Delikatesy Staropolska Kuchnia – kawałek Polski na Florydzie

03-27-2018

Polskie delikatesy...
Staropolska Kuchnia...
Staropolska Kuchnia...

Staropolska Kuchnia oferuje szeroki wybór polskich produktów: wędliny, pasztety, wędzone żeberka i boczki, konserwy, ryby wędzone i śledzie, pierogi, gołąbki, naleśniki, flaczki, chleb, ciasta, słodycze, piwo. Co jednak, oprócz produktów wysokiej jakości, wyróżnia te delikatesy spośród innych polskich sklepów? Niewątpliwie historia – tradycje masarskie w rodzinie właścicieli sięgają czasów Polski sprzed I wojny światowej – oraz sami właściciele, których uczciwe podejście do biznesu klienci doceniają i… z chęcią wracają na kolejne zakupy.

Przedwojenna receptura

Właścicielem delikatesów Staropolska Kuchnia w New Port Richey na Florydzie jest Grzegorz Kokoszka z bratem Piotrem, ale w prowadzenie sklepu zaangażowana jest cała rodzina. – To zawsze był rodzinny biznes. Receptury, których używamy do wyrobu naszych kiełbas i innych wędlin, pochodzą jeszcze z czasów sprzed I wojny światowej. Wtedy smak wyrobów zależał nie od dodanej chemii, ale od naturalnych przypraw. Nadal używamy tych samych, niezmienionych receptur, nie dodajemy żadnych sztucznych barwików, wzmacniaczy zapachu, konserwantów – zapewnia Grzegorz Kokoszka. – Już gdy miałem 4 lata, obserwowałem dziadka przy pracy. Dziadek przekazał przepisy mojemu ojcu, a on mi i bratu. Receptury przechodzą w rodzinie z pokolenia na pokolenie już od ponad 100 lat. To w nich tkwi tajemnica smaku. „Staropolska Kuchnia” to nie tylko nazwa, za tym szyldem kryje się prawdziwa tradycja – dodaje.

Podstawą naszych wyrobów jest świeże mięso i naturalne przyprawy oraz dodatki, np. czosnek. To właśnie kiełbasa czosnkowa cieszy się chyba największą popularnością spośród wszystkich naszych wędliniarskich wyrobów. Mięso pochodzi od zaufanych dostawców, z ekologicznych farm, w których zwierzęta nie są szprycowane hormonami, sterydami i innymi świństwami. Potem przechodzi odpowiednie badania i trafia do nas, a my od razu, w tym samym dniu, wyrabiamy wędliny. Nigdy nie mrozimy mięsa, dzięki temu nasze produkty są naprawdę świeże, co też przekłada się na smak – tłumaczy Grzegorz Kokoszka. – Nie idziemy na skróty. Zależy nam na klientach, którzy doceniają wysoką jakość i zdrowe, świeże jedzenie. I zauważamy, że to procentuje, klienci do nas wracają – mówi zadowolony właściciel Staropolskiej Kuchni.

Jakość wędlin ze Staropolskiej Kuchni znana jest nie tylko na Florydzie, ale też poza granicami stanu. – Zamawiają u nas inne sklepy, również amerykańskie, które w ten sposób chcą przyciągnąć polskich klientów. A niedawno nasze wędliny poleciały aż do Teksasu, gdzie na przyjęciu weselnym zrobiły prawdziwą furorę wśród gości – opowiada Grzegorz Kokoszka.

Bogaty asortyment

A co oprócz wędlin można kupić w polskich delikatesach w New Port Richey? – Wszystko, co powinno być w polskim sklepie – odpowiada pan Grzegorz. Żartuje, że lista produktów jest tak długa, że w „Białym Orle” zabrakłoby stron, żeby wszystko spisać, więc najlepiej po prostu odwiedzić delikatesy i osobiście przekonać się o tym, jak zróżnicowany jest asortyment. Z rzeczy najbardziej wartych uwagi pan Grzegorz wymienia polskie piwa, dania garmażeryjne oraz mąkę, która też jest sprowadzana z Polski. – Nie zawiera GMO! To właśnie z niej powstają wszystkie nasze wypieki: ciasta, pączki i pieczywo. Polecam zwłaszcza naszego makowca w cieście francuskim – ma tak dużo maku, jak tylko jest to możliwe, jest wilgotny w środku, palce lizać! – poleca. Dodaje, że w sklepie można kupić też polskie wina, grzańce i „Nalewkę babuni”, ale to polskie piwa przyciągają sporo klientów. – Staramy się śledzić na bieżąco, co dzieje się na polskim rynku piw i sprowadzać nowości, tak żeby nasi klienci mogli spróbować nie tylko tego, co jest nowe na Florydzie, ale też tego, co jest nowe w Polsce – wyjaśnia. Poza tym co weekend klienci mogą liczyć na atrakcyjne promocje. – Wędzimy dużo ryb, zawsze są to ryby świeże, nie mrożone. Zawsze jest coś nowego, chcemy zaskakiwać – oczywiście pozytywnie – naszych klientów – tłumaczy Grzegorz Kokoszka.

Zaskakujące – oczywiście pozytywnie – jest też podejście właścicieli do prowadzenia biznesu. – Dbamy o przestrzeganie standardów. Coraz więcej osób zwraca uwagę na to, co je, prowadzi zdrowy tryb życia. My wiemy, że jeżeli klient raz kupiłby u nas coś nieświeżego, to drugi raz nie wróci do sklepu. Ludzi trzeba szanować, a nie kombinować tylko, by zarobek był jak największy. U nas klient jest na pierwszym miejscu – zapewnia właściciel Staropolskiej Kuchni. – Mam zasadę: jeśli ja nie zjadłbym czegoś z mojego sklepu, to nikomu bym tego też nie sprzedał – dodaje.

Walka z żywiołem

Delikatesy Staropolska Kuchnia działają w New Port Richey już od półtora roku, ale niestety, nie obyło się bez problemów. Huragan Irma, który nawiedził Florydę jesienią ubiegłego roku, nie ominął też polskiego sklepu. – Choć to nie sam huragan dokonał największych spustoszeń, ale ludzie, którzy w nieszczęściu innych dostrzegli okazję do zarobku dla siebie – ze smutkiem stwierdza pan Grzegorz. – Zaopatrzyliśmy się w generatory prądu, chcieliśmy zabezpieczyć towar, żeby mieć pewność, że nawet w razie awarii prądu lodówki będą działały, a produkty nie ulegną zepsuciu, zadbaliśmy też o system monitoringu. I nasz sklep huragan przetrwał, ale wandali już nie… – opowiada. Gdy po przejściu huraganu pan Grzegorz przyjechał do sklepu, by uzupełnić paliwo w generatorach, jego oczom ukazało się pobojowisko. – Wszystko było zniszczone. Podłoga cała w szkle, wszystko, co było szklane – wina, piwo, butelki, szyby – zostało rozbite, lodówki pootwierane, ukradziono generatory… To, co zostało, nadawało się tylko do wyrzucenia. Ogromne straty…Zabezpieczyliśmy się przed żywiołem, ale przed ludźmi nie udało nam się zabezpieczyć – mimo, że od tej sytuacji minęło już kilka miesięcy, w głosie pana Grzegorza słychać, że ta sprawa wciąż budzi jego emocje. Nadal też trwa postępowanie w sprawie włamania do sklepu, ale szanse na ustalenie tożsamości sprawców nie są duże.

Sklep przez dwa miesiące był zamknięty, trzeba było przeprowadzić generalny remont. Jednak obecnie wszystko wróciło do normy, Staropolska Kuchnia w New Port Richey działa i zaprasza klientów. – Mamy nadzieję, że wyczerpaliśmy limit nieszczęść. A tymczasem trwa gorący, przedświąteczny okres. Dokładamy starań, żeby dla nikogo nic nie zabrakło. Mamy cały typowo wielkanocny asortyment: koszyczki, baranki, drewniane jajka, małe chlebki, kiełbasy, wszystko to, co powinno się znaleźć w tradycyjnym, polskim koszyku ze święconką. Mamy też gotowe koszyczki – mówi Grzegorz Kokoszka.

Staropolska zaprasza!

A co, jeśli ktoś nie może odwiedzić polskiego sklepu? – Dowozimy produkty, jeżeli jest taka potrzeba, nawet do 100 mil – informuje pan Grzegorz. W sklepie można też nadać paczkę do każdego kraju w Europie. – Obsługa mówi po polsku, choć funkcjonujemy jako europejskie delikatesy, to większość produktów mamy polskich, Polacy stanowią też większość naszych klientów, można zatem powiedzieć, że jesteśmy takim kawałkiem Polski na słonecznej Florydzie – podsumowuje Grzegorz Kokoszka.

Staropolska Kuchnia jest też szansą dla osób szukających pracy. Obecnie poszukiwany jest masarz, osoba do obsługi ogólnej i pomoc kuchenna. – Doświadczenie mile widziane, ale jeśli ktoś go nie posiada, to wszystkiego można się nauczyć – twierdzi pan Grzegorz i serdecznie zaprasza zarówno klientów, jak i osoby, które byłyby zainteresowane podjęciem pracy w Staropolskiej.

Joanna Szybiak

wróć

Fotorelacje

Wakacje z Panem Bogiem w Perth Amboy, NJ

Kolejny rok z rzędu w dniach od 1 do 7 lipca odbyły się „Wakacje z Panem Bogiem” organizowane przez parafię św. Jana Pawła II w Perth Amboy, NJ na czole z o. Waldemarem Łątkowskim i grupą opiekunów, wśród których były również Siostry Służebniczki NMP NP z New Jersey. Wakacje miały miejsce nad Lake George w północnej części stanu Nowy Jork. Uczestniczyło w nich 120 dzieci i młodzieży, a najmłodsza uczestniczka miała zaledwie dwa latka. Fot. Archiwum parafii

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Lipiec
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
07-20-2018
Koncert Krzysztofa Medyny i Adama Makowicza
07-21-2018
Dożynki w Parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Indian Orchard
07-21-2018
Dyskoteka w Polskim Centrum im. św. Jana Pawła II w Clearwater
07-21-2018
Kongres 60 milionów – edycja Buffalo
07-21-2018
Turniej tenisa stołowego w Polskim Centrum w Clearwater
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com