W I edycji Kongresu...

Kongres 60 Milionów w Miami, czyli poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: jak w pełni wykorzystać potencjał Polonii?

03-12-2018

Ponad 200 gości z 11 krajów wzięło udział w I edycji polonijnego Kongresu 60 Milionów – Globalnego Zjazdu Polonii w Miami. Wydarzenie odbyło się w dniach 10-11 lutego br., a jego główną częścią był networking oraz panelowe dyskusje z udziałem przedstawicieli polskiego rządu i liderów Polonii. Kolejny taki kongres odbędzie się pod koniec wakacji w Jasionce pod Rzeszowem.

Wśród uczestników kongresu znaleźli się m.in. minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, pełnomocnik rządu ds. dialogu międzynarodowego senator Anna Maria Anders, ​podsekretarz stanu w ministerstwie przedsiębiorczości i technologii Tadeusz Kościnski, konsul honorowy RP w Miami Lady Blanka Rosenstiel, konsul generalny RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski, kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Konsulatu Generalnego NYC konsul Sabina Klimek, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys, członek Parlamentu Zjednoczonego Królestwa Daniel Kawczyński, były pracownik Departamentu Stanu USA Thaddeus Kontek.

Duży potencjał

Kongres 60 mln rozpoczął się wieczornym rejsem networkingowym, na którym uczestnicy mogli się poznać, porozmawiać i wymienić wizytówkami. Następnego dnia odbyło się oficjalne rozpoczęcie. Podczas wystąpienia otwierającego wydarzenie, minister Jerzy Kwieciński wskazał na potrzebę większego włączenia Polonii w procesy gospodarcze w kraju. – Zachęcamy Polonię do inwestowania w Polsce. Na finiszu są już prace nad największą od lat reformą prawa gospodarczego, czyli Konstytucją Biznesu. Trwają też prace nad ustawą reformującą system wsparcia inwestorów – mówił minister.

Nawiązując do nazwy kongresu, Jerzy Kwieciński stwierdził, że w Polsce nie wszyscy wiedzą, że aż tylu Polaków żyje za granicą. Podkreślił, że Polonia jest czwartą co do wielkości diasporą na świecie, zaś największym polskim miastem jest nie Warszawa, lecz Chicago, w którym szacunkowo żyje 2 mln Polaków.

W porównaniu do niektórych innych diaspor na świecie, stosunkowo w małym stopniu wykorzystujemy potencjał, który leży wśród Polonii. Wykorzystujemy go za mało zarówno do kontaktów bezpośrednich, jak i do kontaktów gospodarczych, co bardzo skutecznie robią inne narody. Dlatego bardzo dziękuję za to, że organizujecie takie spotkania. (…) Włączenie Polaków za granicą do procesów gospodarczych jest czymś, co leży nam na sercu – zapewnił minister.

Tematy rozmów

W ramach Kongresu 60 mln odbyło się sześć paneli dyskusyjnych, w których udział wzięło ponad 45 panelistów. Pierwszy dotyczył „roli miast i regionów w budowaniu pomostów polsko-polonijnej współpracy gospodarczej”, zaś pozostałych pięć: „roli promowania rodzimej kultury, sztuki i sportu”, „budowy politycznej siły Polonii w USA i na świecie”, „ekspansji polskich i zagranicznych przedsiębiorstw”, „potencjału usług turystycznych i medycznych w Polsce” oraz „polskiego funduszu inwestycyjnego na Wall Street i okazji inwestycyjnych w Polsce”.

Narzędzia do współpracy

Leszek Ładowski – prezes Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej w Miami – mówił o wymianie handlowej między Polską a USA. – Wzrost wymiany gospodarczej między Polską a USA wyniósł w ostatnim roku ponad 20 procent i obecnie wynosi ponad 11 mld dolarów. W tym roku ma być jeszcze większy – poinformował Ładowski. Dodał jednak, że ten potencjał nie jest w pełni wykorzystany, ponieważ „nie jesteśmy właściwie zorganizowani”. Jego zdaniem potrzebny jest tzw. Action Plan.

Poruszono również temat narzędzi do intensyfikacji tej współpracy, takie jak np. partnerstwa miast. – Partnerstwo na linii Rzeszów-Buffalo pokazuje, że istotne jest nawiązywanie relacji nie tylko biznesowych i politycznych, ale też turystycznych – mówił Maciej Jaskot z Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie. – Niezwykle istotne są dla nas wszelakie misje gospodarcze, czyli kontakty business to business. Poprzez takie relacje biznesowe pojawia się większa świadomość potencjału nie tylko gospodarczego, ale i turystycznego naszego regionu. (…) W zeszłym roku zrealizowaliśmy taką misję gospodarczą do stanu Connecticut, a za miesiąc, dwa będziemy uczestniczyć w misji gospodarczej do Houston. Nevada podjęła współpracę międzyregionalną z czterema województwami w Polsce i mamy nadzieję, że uda nam się znaleźć wspólne cele i kierunki, które pozwolą nawiązać współpracę z regionem podkarpackim. Szukamy wspólnych, wymiernych korzyści – dodał.

Bariery

Podczas dyskusji zastanawiano się nad barierami w wymianie handlowej między Polską a USA. Zdaniem konsula Macieja Golubiewskiego, który sam przez kilka lat pracował w biznesie w Nowym Jorku, na konkurencyjnym rynku amerykańskim nie wystarczy tylko dobra jakość produktu. – Potrzebne są też wydatki na efektywną reklamę. Te wysiłki jednak są i coraz więcej polskich firm wydaje pieniądze na reklamę. Jest też wsparcie unijne, zwłaszcza jeśli chodzi o polskie produkty spożywcze, których za mało mamy tutaj w Ameryce. Na targach Fancy Food mamy już polski pawilon. Wszystko idzie w dobrym kierunku, ale potrzeba dłuższego czasu i pieniędzy na reklamę – przekonywał konsul.

Wiceminister inwestycji i rozwój Adam Hamryszczak zauważył, że ponad 70 procent obrotów handlowych pomiędzy Polską a USA generowanych jest przez zaledwie dwa województwa: podkarpackie i mazowieckie. – Te liczby nie dziwią, bo Podkarpacie to Dolina Lotnicza, a wynik mazowieckiego kształtuje głównie stolica. Ale liczymy na wysokiej jakości amerykańskie inwestycje także w pozostałych województwach. (…) Widzimy, jak wiele jeszcze jest do zrobienia, jak duża musi być aktywność po stronie polskiej, w tym administracji samorządowej, biznesu i organizacji pozarządowych w innych regionach i ich współpracy z Polonią, żeby te dobre obroty handlowe zafunkcjonowały też w innych regionów – mówił.

Europę mamy już odkrytą jeśli chodzi o uregulowania prawne i funkcjonowanie biznesu, natomiast trzeba dużo pracy włożyć w to, żeby polski biznes poznał uwarunkowania jakie są w Stanach Zjednoczonych. A jest czego się uczyć. (…) Trzeba tego otwarcia w zakresie poznania prawa lokalnego, stanowego, federalnego, uwarunkowań, standaryzacji, certyfikacji, uwarunkowań fitosanitarnych. Jest więc konieczna niesamowita wiedza, która przełamie pewne bariery i łatwiej będzie można inwestować polskiemu biznesowi w USA, ale także potrzebna jest wiedza, jak Polska się zmienia i jak upraszcza swój system funkcjonowania biznesu i jak otwarta jest na inwestorów – dodał.

Pod koniec dyskusji Leszek Ładowski zaproponował utworzenie polskiego narodowego pawilonu, w którym promowana będzie Polska. – Gdzie będziemy mieli 100-150 polskich firm, które dofinansujemy, a każda z nich poprosi o wizy, do tego dołączymy regiony. (…) Każdy region powinien powiedzieć, jaki jest jego najlepszy produkt. Województwo podkarpackie zdecydowało i to promuje i dzisiaj jego dzisiejszy produkt numer 1 na eksport to aviation, czyli części lotnicze – argumentował prezes Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej w Miami.

Druga tegoroczna część Kongresu planowana jest w dniach 30-31 sierpnia, w G2A Arena Centrum Wystawienniczo-Kongresowym Województwa Podkarpackiego w Jasionce pod Rzeszowem.


„Biały Orzeł”: Czy jako główny organizator Kongresu 60 Milionów jesteś zadowolony z jego przebiegu?

Grzegorz Fryc (prezes PANGEA Network, współorganizator Kongresu 60 Milionów): Tak. Celem tej konferencji jest jednoczenie integrowanie i nakreślanie wizji współpracy Polonii i ten cel został spełniony. Mieliśmy świetne, merytoryczne panele. Tematy były ciekawe, a paneliści i moderatorzy stanęli na wysokości zadania. W panelach udział wzięli m.in. senator Anna Maria Anders, dziennikarka Rita Cosby, konsul generalny z Nowego Jorku Maciej Golubiewski, Lady Blanka Rosenstiel, Matthew Tyrmand, Daniel Kawczyński – jedyny polski poseł w Wielkiej Brytanii czy człowiek z Departamentu Stanu Tadeusz Kontek. Dyskusje o roli Polski na świecie, współpracy regionów, wymianie kulturowej czy o tworzeniu pierwszego polskiego funduszu inwestycyjnego na Wall Street były bardzo ciekawe i głęboko merytorycznie. To z pewnością podobało się uczestnikom jak i samym panelistom.

Jak wyglądały te dyskusje? Czy wszyscy mieli podobne spojrzenie na te sprawy?

Konwersacja była bardzo burzliwa, dochodziło nawet do spięć, bo nie wszyscy się ze sobą zgadzali. Ale to było dobre dla dyskusji i dla uczestników gdyż każdy z prelegentów musiał stanąć na wysokości zadania i zaprezentować swoje najlepsze argumenty i o to chodziło. Po raz pierwszy spotkałem się z też sytuacją, w której to Polonia brytyjska wymieniła się doświadczeniem z Polonią amerykańską podczas panelu dyskusyjnego. Chodzi o tworzenie polskich głosów. Obecny na kongresie szef inicjatywy British Poles, która tworzy skuteczny lobbing polityczny i organizuje polski głos w Wielkiej Brytanii, podzielił się podczas panelu swoimi doświadczeniami w tworzeniu takiej inicjatywy. Nasza konferencja była skoncentrowana na konkretnych tematach, przez co merytoryka stała na wysokim poziomie. Uczestnicy podkreślali, że dużo się nauczyli.

Czyli warto organizować takie spotkania...

​Myślę że nie tylko warto ale wręcz trzeba. Aby potencjał drzemiący w Polonii w pełni się obudził, potrzebujemy jak najwięcej okazji do spotkań, do wymiany doświadczeń, do tego aby nawiązywać współpracę. Jeżeli coś dobrego na świecie dzieje się wśród Polonii, to dobrze przedstawiać to na takich inicjatywach, platformach jak np. Kongres 60 Milionów. Dobre pomysły które już działają mogą dzięki temu trafiać do szerszego grona naszej diaspory a zarazem możemy poznawać ludzi z którymi warto współpracować w budowaniu tych pięknych idei. Każdy kongres który organizujemy przynosi jakieś efekty i posuwa do przodu współpracę pomiędzy Polską a Polonią. Kongres 60 Milionów nie jest inny i już za kilka miesięcy zobaczycie Państwo namacalne efekty spotkań które zapoczątkowały się w Miami.

Kongres 60 Milionów to nie tylko panele. Impreza rozpoczęła się wieczornym rejsem networkingowym...

Tak. W fajnej, luźnej atmosferze ludzie mogli się najpierw poznać, porozmawiać, wymienić wizytówkami. Ludzie zgodnie twierdzą, że to był świetny pomysł, dzięki któremu nawiązali sporo biznesowych kontaktów. Nasz Kongres ma luźny charakter przyjeżdża mnóstwo młodych ludzi, chcemy żeby czuli się razem z nami dobrze.

Arkadiusz Rogowski


Więcej zdjęć na: www.bialyorzel24.com/fotorelacja/galeria,888.html

wróć

Fotorelacje

Kiełbasa Fest w Salem

W niedzielę 9 września Polonia z Salem i okolicy spotkała się na polskim pikniku. Organizatorem imprezy było diecezjalne Sanktuarium św. Jana Pawła II Bożego Miłosierdzia w Salem, w które w zeszłym roku został przekształcony polski kościół św. Jana Chrzciciela w tym mieście. O smaczne, typowe dla kuchni polskiej, jedzenie zatroszczyli się parafianie, część dań dostarczył też pan Edward, właściciel Euromart – polskiego sklepu w Bostonie. Fot. Archiwum parafii

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Wrzesień
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
09-22-2018
Octoberfest w Polskim Klubie w Colchester
09-22-2018
Zabawa Komitetu Parady Pułaskiego w Stamford
09-22-2018
Bankiet ZPA z okazji Parady Pułaskiego w Perth Amboy
09-22-2018
Koncert Paula Stepnia
09-22-2018
Zabawa taneczna w Parku Piłsudskiego w Holyoke
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com