Antoni Norbert...

21. doroczna impreza Polsko-Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierów na Florydzie

12-06-2017

11 listopada br. w Polskim Centrum im. Jana Pawła II w Clearwater odbyła się Zabawa Inżynierów, czyli doroczna impreza organizowana przez Polsko-Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów na Florydzie.

Polsko-Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów na Florydzie, zarejestrowane jako organizacja non profit pod nazwą Polish American Engineers Association of Florida INC, powstało 22 lutego 1996 roku z inicjatywy inż. Antoniego Nalepy. Głównym zadaniem stowarzyszenia jest udzielanie stypendiów i zbieranie pieniędzy na ten cel. Co roku w listopadzie stowarzyszenie organizuje Zabawę Inżynierów, podczas której ogłaszane są nazwiska stypendystów. Tradycją jest również to, że każdego roku podczas zabawy inżynierowie honorują jakiegoś znanego na świecie polskiego naukowca. W tym roku był to Antoni Norbert Patek, pionier przemysłowej produkcji zegarków i założyciel firmy Patek Philippe & Co. Oprawę muzyczną tegorocznej zabawy, podobnie jak w roku poprzednim, zapewnił zespół Artura Kalaty „Sweet Harmony”, a jedną z atrakcji wieczoru była loteria. O szczegółach imprezy oraz o działalności Polsko-Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierów na Florydzie „Biały Orzeł” rozmawia z prezesem tej organizacji panem Jerzym Czkwianiancem.

„Biały Orzeł”: Głównym celem działania Stowarzyszenia jest udzielanie wsparcia finansowego uczącej się młodzieży. Proszę powiedzieć komu i w jakiej wysokości przyznawane są te stypendia?

Jerzy Czkwianianc: Działamy całkowicie non profit i myślę, że jesteśmy jedyną organizacją w okolicy Tampa Bay, która jest nastawiona głównie na udzielanie młodzieży stypendiów. Od początku naszej działalności ufundowaliśmy już stypendia w łącznej kwocie ponad 40,000 dolarów. Stypendia przyznawane są co roku, zazwyczaj otrzymuje je jedna lub dwie osoby. Staramy się przyznawać je osobom polskiego pochodzenia lub Polakom, oczywiście studiującym w Stanach Zjednoczonych. Zasadniczo mają one za zadanie pomóc młodzieży w ukończeniu studiów, więc przyznawane są studentom po drugim lub trzecim roku nauki. Każde stypendium wynosi 1,000 dolarów. Pieniądze te nie są wręczane bezpośrednio stypendystom, ale, zgodnie z wymogami prawa, przekazujemy je na daną uczelnię ze wskazaniem na konkretnego studenta. Mogą być wykorzystane np. na opłacenie dodatkowych kursów, pomoce naukowe itp. Ten rok był rekordowy, bo przyznaliśmy stypendia aż pięciu osobom.

Z czego wynikała ta decyzja?

Akurat w tym roku kandydaci mieli wyjątkowo wysokie kwalifikacje. Trudno byłoby komuś odmówić... Poziom był wysoki i bardzo wyrównany, a skoro mogliśmy przyznać taką ilość stypendiów, to w głosowaniu jednogłośnie postanowiono, że tak właśnie zrobimy. Nazwiska stypendystów ogłoszone zostały podczas naszej listopadowej zabawy.

Co roku podczas zabawy honorujecie wybitnego polskiego naukowca…

Tak, to taka nasza tradycja. Chcemy w ten sposób docenić i pokazać wkład polskich naukowców w rozwój nauki. Chcemy, żeby Polacy byli dumni z tego, kim są i wiedzieli, jak wielkich i zasłużonych mamy rodaków. Polska może poszczycić się wieloma wybitnymi postaciami i my staramy się to pokazać. Bohaterem tegorocznej zabawy był Antoni Norbert Patek, wielki patriota i słynny zegarmistrz.

Jakie jeszcze wydarzenia, oprócz dorocznej zabawy, organizowane są w ciągu roku przez Polsko-Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów na Florydzie?

Dwa razy w roku organizujemy piknik. Ponadto w ciągu roku, z wyjątkiem wakacji, spotykamy się w każdy trzeci czwartek miesiąca. Od czasu do czasu odbywają się też ciekawe prelekcje, na jednym z naszych spotkań w tym roku odwiedził nas prof. Jan Michniewicz z Uniwersytetu Poznańskiego, który wygłosił wykład na temat żywności. Ponadto organizujemy wyjazdy, np. ja – ze względu na swoją pracę w Broadcast Television – mogłem wziąć grupę 10 osób i pokazać im, jak pracuje nadajnik i inne urządzenia telewizyjne, mogliśmy też z bliska zobaczyć 502-metrowy maszt.

Czy Stowarzyszenie współpracuje z innymi polonijnymi organizacjami na Florydzie?

Tak, dość blisko współpracujemy z kilkoma polonijnymi organizacjami, np. nasze doroczne zabawy zawsze odbywają się w Polskim Centrum im. Jana Pawła II w Clearwater, które jest bardzo prężnym ośrodkiem. Poza tym wielu naszych członków, również ja, należy jednocześnie do kilku organizacji. Niestety, organizacje polonijne są rozproszone. Myślę, że powinniśmy dążyć do integracji tych działań i wspierać wzajemnie swoje inicjatywy. Na razie dużo się mówi o konieczności integracji, ale niestety – są to ciągle przede wszystkim rozmowy na ten temat.

Kto może być członkiem Stowarzyszenia?

Żeby być naszym członkiem, nie trzeba być inżynierem. Zależy nam na tym, żeby rozszerzać nasze grono, dzięki temu będziemy mieć możliwość szerszego pomagania studentom. Środki na naszą działalność pochodzą ze składek członkowskich, donacji i ewentualnych zysków z imprez. Wszyscy członkowie działają na zasadzie wolontariatu, nikt z zarządu nie pobiera wynagrodzeń za działalność w Stowarzyszeniu. Obecnie jest około 50 członków, nie tracę jednak nadziei, że ta liczba się zwiększy. Uważam, że potrzebne nam są nowe idee, świeże pomysły, odmłodzenie organizacji. Staram się też znaleźć następcę na moje stanowisko, ale szczerze mówiąc, nie ustawia się kolejka chętnych (śmiech).

Jakie są plany na rozwój Stowarzyszenia Inżynierów?

Mamy zgromadzone środki i chcemy utworzyć specjalny fundusz, który mógłby działać w pewien sposób niezależnie i wypracowywać procent, który to procent szedłby oczywiście na stypendia dla młodzieży. Udzielanie stypendiów studentom to, jak podkreślam, był i nadal jest to nasz główny cel. Myślę, że ten cel jest warty wsparcia, dlatego zachęcam do włączenia się w działalność naszego Stowarzyszenia.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Joanna Szybiak 


Antoni Norbert Patek herbu Prawdzic (ur. 14 czerwca 1812 w Piaskach Szlacheckich, zm. 1 marca 1877 w Genewie) to pionier przemysłowej produkcji zegarków, założyciel firmy Patek Philippe & Co. – pierwszej firmy w historii produkującej masowo zegarki kieszonkowe oraz jedne z najbardziej ekskluzywnych zegarków na świecie. Działacz polityczny Wielkiej Emigracji.

Mając 17 lat wstąpił do 1. Pułku Strzelców Konnych. Wziął czynny udział w Powstaniu Listopadowym. Był dwa razy ranny, dosłużył się stopnia podporucznika Jazdy Augustowskiej, został odznaczony Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari. Po upadku powstania udał się do Prus, gdzie z polecenia gen. Bema zorganizował punkt etapowy dla emigrujących do Francji polskich powstańców. Po jakimś czasie udał się do Szwajcarii i osiadł na stałe w Genewie. W 1839 r. wraz z innym polskim emigrantem Franciszkiem Czapkiem otworzył manufakturę artystycznych zegarków. W 1844 r. podczas wystawy w Paryżu poznał francuskiego zegarmistrza Adriena Philippe'a. Rok później Patek założył własną firmę, a na stanowisku dyrektora technicznego zatrudnił w niej właśnie Philippe'a. W 1851 r. firma zmieniła nazwę na Patek Philippe, a jej współwłaściciele wyznaczyli sobie za cel produkcję zegarków pięknych i najlepszych na świecie. To zamierzenie udało im się skutecznie zrealizować. Zegarki tej marki zyskały na świecie ogromną renomę, a wśród ich posiadaczy byli m.in. królowa Wiktoria i książę Albert, Zygmunt Krasiński, Piotr Czajkowski, Lew Tołstoj, Maria Skłodowska-Curie, Albert Einstein, Niels Bohr, papież Pius XII, Walt Disney, Josip Broz Tito i Józef Stalin.

Choć Antoni Patek pozostał do końca życia na emigracji, nie przestał interesować się sprawami polskimi – wspierał wydarzenia Wiosny Ludów, opiekował się uchodźcami po klęsce Powstania Styczniowego i do końca swoich dni pozostał działaczem katolickim.

Źródło: www.wikipedia.org

wróć

Fotorelacje

Wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński w USA

– To była krótka, ale bardzo intensywna wizyta – mówi o pobycie wiceministra rozwoju Tadeusza Kościńskiego na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych konsul Sabina Klimek z Wydziału Handlu i Inwestycji Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. W dniach 19-22 listopada minister odbył w Bostonie, Nowym Jorku oraz Waszyngtonie szereg spotkań z inwestorami oraz przedstawicielami administracji amerykańskiej. Fot. Marcin Bolec

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com